CZ. V POZWOLENIE NA BROŃ

Po otrzymaniu patentu mamy już z górki. Czekając w oknie na listonosza z naszym PATENTEM STRZELECKIM warto zastanowić się nad tym jaki sejf będzie nam potrzebny. Nieraz wystarczy dołożyć 250-300 zł więcej i kupić szafę do przechowywania broni, bo i tak ją kiedyś kupimy. Bez względu na to jaką decyzję podejmiemy w kwestii gabarytów, to bezsprzecznie musi być to urządzenie w klasie przynajmniej S1. Proponuję dobrze zastanowić się nad tym wydatkiem.

Kiedy wreszcie przyjdzie nasz patent, trzeba złożyć wniosek o wydanie LICENCJI ZAWODNICZEJ. Jest to kolejny dokument, który będzie potrzebny do współzawodnictwa sportowego, ale przede wszystkim do wniosku o pozwolenie na broń. Zazwyczaj taki wniosek o wydanie licencji składa się w swoim klubie, ale z pewnością jego władze nas o tym poinformują. Druk najlepiej pobrać ze strony PZSS.

Na konto bankowe Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, 00-336 Warszawa, ul. Kopernika 30, numer:
60 1060 0076 0000 3200 0136 9459 w Banku BPH SA o/Warszawa
należy wnieść opłatę za „wydanie licencji zawodniczej” w kwocie 50 zł.

Wypełniony wniosek wraz z potwierdzeniem wpłaty na konto PZSS i własną fotografią o wymiarach 3,5×4,5 – może być z półprofilu, podpisaną na odwrocie składamy w klubie.

. . . i   c z e k a m y . . . 

Licencji możemy spodziewać się po około czterech tygodniach. W tym czasie proponuję umówić termin wizyty w celu przeprowadzenia badań na broń. Nieliczne placówki uprawnione są do ich przeprowadzania, a więc i ceny szaleją. Ja zdecydowałem się na prywatną przychodnię w Warszawie. Orzeczenia lekarskie i psychologiczne (komplet do ubiegania się o broń) wydała jedna placówka, co pozwoliło zaoszczędzić mi czas, a całkowity koszt 400 zł przesądził o wycieczce z mojego miasta do Warszawy. Proponuję taką kalkulację. W moim mieście koszt uzyskania obydwu orzeczeń sięgnął kwoty 700 zł. Bilet do stolicy kosztował mnie 80 zł w obie strony i całość zajęła kilka godzin, a nie dni. Oszczędność wyniosła nie mało, rozważcie to.

UWAGA!

Ważność orzeczeń lekarskich to tylko dwa miesiące! W tym czasie musimy zdążyć złożyć podanie do Wydziału Postępowań Administracyjnych KWP (KSP).

MAM LICENCJĘ I CO DALEJ?

Licencje trzeba co roku odnawiać. Będą do tego potrzebne starty w zawodach, ale na to mamy cały rok kalendarzowy. Do wydania POZWOLENIA NA BROŃ policja NIE MOŻE żądać startów w zawodach!!! Wymagane starty z zawodach strzeleckich uzbieramy przez rok biorąc w nich udział. Jakiekolwiek uginanie się (przed urzędnikiem) udowadnianiem policji startów przed wydaniem pozwolenia jest nie tylko NIEZGODNE Z PRAWEM, ale również jest DZIAŁANIEM NA SZKODĘ wszystkich strzelców!!!

POZWOLENIE NA BROŃ

Wpisujemy w wyszukiwarkę hasło: WPA Miejscowość wojewódzka (zależnie od naszego meldunku). Na stronie POLICJI znajdują się informacje odnośnie opłat za wydanie pozwolenia i zaświadczenia uprawniającego do nabycia broni (promesy). Na podane na stronie policji konto, wpłacamy zależnie od naszych potrzeb:

  • 242 zł – za wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych;
  • 242 zł (opcjonalnie) – za wydanie pozwolenia na broń sportową do celów kolekcjonerskich;
  • 10 zł – za wydanie dopuszczenia do posiadania broni (uprawnia nas to do pożyczania broni np. klubowej w celu startu w zawodach)

W WPA właściwym ze względu na adres zameldowania składamy podanie o wydanie pozwolenia na broń. W internecie nie brakuje wzorów podań, więc nie będę tego powielał. Kiedy nasze podanie zostanie przyjęte, nie zwlekajmy z zakupem sejfu lub szafy na broń długą, ponieważ wkrótce możemy spodziewać się wizyty dzielnicowego, który sprawdzi czy nasz zakup spełnia wymogi określone w przepisach (hologram S1, faktura zakupu, itp…). Zostało tylko czekać. Tym razem miałem wrażenie, że mój listonosz chodzi bardzo małymi kroczkami, ale w końcu trafił do mnie. W korespondencji znajdowały się trzy kartki. Pozwolenie na broń sportową, kolekcjonerską i „dopuszczenie”. Kiedy dojdziecie do tego etapu, zostanie Wam już tylko złożyć podanie o wydanie: „zaświadczenia uprawniającego do zakupu broni” tzw. „promesy”.

Wystarczy wysłać pocztą pod adres swojej komendy wojewódzkiej do WPA lub złożyć osobiście. Policja ma siedem dni na wydanie tego zaświadczenia, a we wniosku trzeba określić ilość zaświadczeń i ilość jednostek broni którą planujemy kupić. Koszt każdego zaświadczenia to 17 zł, a od pewnego czasu ważne są bezterminowo. Zatem jeżeli trafi nam się jakaś okazja, możemy szybko kupić to co sobie upatrzymy. Warto skorzystać ze wzoru promesy, bo co województwo to inaczej jest sformułowane.

Wniosek o wydanie zaświadczenia uprawniającego do nabycia broni – „promesa” możemy złożyć dopiero po otrzymaniu pozwolenia na broń. WAŻNE: Po zakupie broni mamy pięć dni na zarejestrowanie jej w WPA! Pamiętajcie, że nie każde WPA jest czynne codziennie. Przy rejestracji otrzymuje się „Legitymację posiadacza broni”, z nią każdorazowo kupić można amunicję do naszego typu broni.

Z licencją zawodniczą możemy brać udział w zawodach sportowych. Do przedłużenia ważności licencji na kolejny rok musimy brać udział w zawodach wpisanych do kalendarza Wojewódzkiego Związku Strzelectwa Sportowego (WZSS) lub Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego (PZSS). Informacja o tym jest zawsze publikowana na stronie klubu organizującego zawody. Możecie brać udział w zawodach gdziekolwiek w Polsce.

To już ostatnia część moich rad. Mam nadzieję, że pomogłem Wam zrozumieć ten skomplikowany, biurokratyczny proces uzyskania wymarzonej broni. Życzę Wam dużo cierpliwości i POWODZENIA :)

Moje poprzednie artykuły:

CZĘŚĆ I  – Czy mamy bać się broni?

CZĘŚĆ II  – Pierwsze kroki do posiadania własnej broni.

CZĘŚĆ III – Wybór klubu strzeleckiego i wymarzonej broni

CZĘŚĆ IV – Egzamin na patent

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz