Czy Unia pozwoli nam przekopać Mierzeję Wiślaną?

Pomysł przekopania Mierzei Wiślanej nie jest nowy. Jednak do tej pory, żadnemu z kolejnych rządów nie udało się go zrealizować.  Rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiada jednak, że tym razem inwestycja zostanie zrealizowana. Problemem może być to, że po utracie suwerenności (jakim było podpisanie przez Polskę Traktatu Lizbońskiego) o zgodę na inwestycję musimy pytać naszego właściciela czyli Unię Europejską. Co prawda prasa nie podnosi argumentu o utracie suwerenności przez nasz kraj, ponieważ kwestię (pytania o pozwolenie okupującej nas UE) tłumaczy się kwestiami ochrony środowiska. Lobby ekologiczne sprzeciwia się tej inwestycji, a jak wiadomo ekolodzy mają w Europie dużo do powiedzenia. Działalność ekologów jest na rękę Rosji, która sprawuje obecnie kontrolę nad wszystkimi statkami przepływającymi przez zatokę wiślaną.

Kanał przez Mierzeję Wiślaną ma mieć 1400 m długości, 60 metrów szerokości, śluzy, wrota przeciwsztormowe i port od strony morza. Ma połączyć Bałtyk z Zalewem Wiślanym, do portu w Elblągu mają prowadzić specjalne tory wodne. Pływać mają tędy statki o długości 100 m i zanurzeniu 4 m. Nad kanałem przerzucone mają zostać dwa mosty zwodzone. Chodzi o rozwój towarowego transportu śródlądowego w Polsce, rozwój portu w Elblągu, gmin nad Zalewem Wiślanym i kilka tysięcy nowych miejsc pracy.

Dzięki kanałowi port w Elblągu ma się stać pomocniczym punktem przeładunku morskiego, łączącym Pomorze ze wschodnią Polską, (Warmia i Mazury oraz Podlasie).

PiS pełne optymizmu:

Jak informuje Dziennik Bałtycki:

Przekop Mierzei Wiślanej to priorytetowe zadanie nowego Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Tuż po zaprzysiężeniu rządu zapowiedział to minister Marek Gróbarczyk. – Odpowiedź na pytanie o termin budowy kanału jest prosta: jak najszybciej – mówi Andrzej Jaworski, pomorski poseł PiS

przekop mierzeji wiślanej

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz