Jak uniknąć szpiegowania? Rada Juliana Assange

Założyciel portalu Wiki Leaks, który ujawnia afery i tajemnice związane z politykami podzielił się na łamach belgijskiego dziennika „Le Soir” swoim sposobem na wykiwanie służb wywiadowczych. W wywiadzie zaleca dziennikarzom korzystanie z usług tradycyjnej poczty.

Korzystanie z mediów cyfrowych takich jak poczta elektroniczna czy telefony komórkowe może być niebezpieczne ze względu na możliwość kontroli przez tajne służby, którym zależy by takich osób jak p. Julian Asange było jak najmniej. Możliwości inwigilacji obywateli / dziennikarzy w dzisiejszym świecie są tak wielkie, że metody stosowane przez służby narodowo-socjalistycznych Niemiec (za Hitlera) czy praca wywiadu w socjalistycznej Rosji (za Stalina) wydają się pracą amatora. A przecież sądzimy (przynajmniej takie informacje serwują nam media), że jest demokracja i wolność, a przed 1989 to był terror, ucisk, zamordyzm i tak dalej… No cóż. Są tacy, co myślą zgoła inaczej o stopniu wolności i swobód obywatelskich.

Przypomnijmy: 44-letni Australijczyk, ukrywa się obecnie w ambasadzie Ekwadoru, chcąc uniknąć ekstradycji do Szwecji, gdzie jest poszukiwany w związku z podejrzeniem gwałtu. Assange twierdzi, że sprawa oskarżeń o gwałt to tylko przykrywka, tak naprawdę ekstradycja do Szwecji oznacza dalsze problemy szefa Wiki Leaks, w tym wydanie władzom amerykańskim w związku z ujawnianymi przez jego portal dokumentami dotyczącymi operacji wojskowych USA w Iraku i Afganistanie i depesz amerykańskich dyplomatów.

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz