KORWIN the movie – cały film

Najwyższy CZAS! reklamuje film o Januszu Korwin-Mikkem jako „historyczny film o historycznym człowieku”. Portal Bliżej Prawdy przyznaje filmowi tytuł najważniejszego dokumentu politycznego 2015 roku.

Rzeczywiście, dawno nie mieliśmy w Polsce tak zrobionego filmu o żyjącym i aktywnym polityku. Nie jest to pean na cześć Korwina-Mikke, a raczej próba sportretowania najbarwniejszej postaci polskiej polityki. Reżyser Tomasz Agencki swoją produkcję sfinansował poprzez platformę crowdfundingową PolakPotrafi.pl co doskonale obrazuje działanie wolnego rynku, o którym od lat opowiada p. Janusz.

Gdy jest zapotrzebowanie na dany produkt wówczas nie ma potrzeby dotować niczego z budżetu Państwa ani z Unii Europejskiej.

Całość mogą Państwo zobaczyć w serwisie YouTube:

Tak jak wspomnieliśmy nie jest to film jedynie „reklamujący” daną opcję polityczną, w wypowiedziach znanych osobistości o Korwinie znajdą Państwo całą masę krytycznych komentarzy pod jego adresem. Wystarczy tylko wspomnieć byłych Wice Prezesów z byłej partii – Zjednoczonej Prawicy. Rafał Ziemkiewicz swoimi wypowiedziami porównującymi korwinistów do sekty również wpisuje się w ten trend, choć trzeba jednocześnie zaznaczyć, że w tonie jego wypowiedzi da się wyczuć nutkę sympatii do p. Janusza. Na ekranie wypowiadają się także: Marian Kowalski (dawniej Unia Polityki Realnej oraz Ruch Narodowy, były kandydat na urząd Prezydenta), Łukasz Warzecha (kiedyś polityk w UPR, Stronnictwie Polityki Realnej, dziś dziennikarz wSieci, wPolityce.pl), Jan Fijor (publicysta, wydawca książek o tematyce ekonomicznej), Krzysztof Bosak (Ruch Narodowy, dawniej Młodzież Wszechpolska, poseł na Sejm V kadencji) i wielu innych.

Film polecamy szczególnie tym osobom, które w czasie ciszy wyborczej będą cierpieć z powodu braku polityków w mediach. Janusz Korwin-Mikke znany z tego, że nie zmienia poglądów i uparcie dąży do powrotu wolności obywatelskiej w Polsce, nie jest znany powszechnie jako raper (piosenkę, w której Korwin i Skiba wykonują pierwszy i zdaje się ostatni w historii wolnorynkowy rap, również znajdą Państwo na filmie).

Zresztą smaczków, choć nie wypada zdradzać wszystkich już w recenzji, jest w filmie więcej. Kadr, którym zilustrowaliśmy nasz artykuł, przedstawia fragment filmu „Wtorek” z 2002 roku.

Korwin vs Kukiz

 

Co Kukizowi w filmie tłumaczy Korwin-Mikke? To samo co zwykle. Jak na razie z marnym skutkiem, ale kto wie? Może właśnie dzięki takim filmom jak „Korwin the movie” idea wolnego rynku wreszcie zostanie zrozumiana przez odrobinę większy odsetek społeczeństwa? Polecamy!

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz