Macierewicz ujawni zastrzeżony zbiór IPN

Zbiór zastrzeżony Instytutu Pamięci Narodowej nazywany często Zbiorem Haków przestanie wreszcie chronić funkcjonariuszy i tajnych współpracowników SB i UB, zawartość dokumentów poznamy na przełomie stycznia i lutego 2016. Decyzję w tej sprawie podjął Rząd Prawa i Sprawiedliwości. Być może ta decyzja uruchomi tak zwanych obrońców demokracji z KOD pod przewodnictwem alimenciarza Kijowskiego i wyjdą oni na ulicę by bronić dobrego imienia różnej maści esbeków, donosicieli i agentów. Ujawnienie tajnych współpracowników służb nie jest jedynie gratką dla miłośników historii czy rozdzielania włosa na czworo, jest ważna ze względu na uwikłanie byłych współpracowników SB i UB we współpracę z obcymi wywiadami. Jak wiadomo część z nich po „transformacji ustrojowej” w 1989 przewerbowała się i pracuje na rzecz obcych państw. Zbiór zastrzeżony to ponad 2 kilometry bieżące dokumentów. Ma on zostać udostępniony historykom, badaczom i dziennikarzom. Odpowiednie decyzje czekają jeszcze na podpis Antoniego Macierewicza.

Minister Macierewicz zaprzecza argumentom podnoszonym przez lewicowych dziennikarzy i polityków, że ujawnienie tajne zbioru IPN osłabi bezpieczeństwo Polski:

Zbiór zastrzeżony IPN tworzy fikcyjną elitę ludzi w służbach specjalnych, fikcyjną elitę ludzi w bankowości, fikcyjną elitę ludzi w mediach oraz jeszcze niedawno w polityce.

Portal RP.pl informuje:

W zbiorze znajdują się archiwalia przekazane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu (wcześniej UOP), Straż Graniczną oraz dwie służby wojskowe podległe bezpośrednio ministrowi obrony narodowej: Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Służbę Wywiadu Wojskowego (wcześniej WSI).

Macierewicz swoją decyzję zapowiedział podczas spotkania w Warszawskim Domu Technika NOT, gdzie odbywała się promocja książki pt. „Konfidenci. Archiwa ujawniają prawdę„, do której minister napisał wstęp. (źródło)

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz