Państwo Muzułmańskie w Norwegii?

Wszystko wskazuje na to, że masakra dokonana przez p. Andrzeja Breivika 22 lipca 2011 na wyspie Utøya w Norwegii nie pozostanie bez echa ze strony muzułmańskich imigrantów mieszkających w Norwegii. Jak pamiętamy, powodem zamordowania 69 lewicowych aktywistów przez zbrodniarza Breivika był jego sprzeciw wobec prowadzonej przez norweską lewicę polityki multi-kulti, która doprowadziła do stworzenia liczebnej społeczności muzułmańskiej w najbogatszej socjal-demokracji na świecie.

Skutki polityki multi-kulti właśnie dają o sobie znać. Muzułmanie domagają się od władz Norwegii uznania dzielnicy Grønland za niezależne Państwo Islamskie. Chcą by getto muzułmańskie uzyskało niepodległość. Co jest scenariuszem bardzo możliwym w Polsce za kilkanaście lat jeśli nadal będziemy podchodzić tak bezrefleksyjnie do kwestii przyjmowania Nielegalnych Imigrantów w naszym kraju.

Grupa radykalnych muzułmanów wysłała listy do norweskich polityków, a także do redakcji różnych gazet. W owych listach przestrzegają przed nowym 11 września 2001 lub 22 lipca 2011 jeśli Państwo norweskie nie zechce zadeklarować dzielnicy Oslo suwerennym Państwem.

Ciekawe wydaje się nam uzasadnienie żądań muzułmańskich terrorystów. Powołują się na prawo, które swego czasu sformułował wybitny lewicowy polityk Józef Stalin: tam, gdzie stanie żołnierz sowiecki, tam już jest Związek Radziecki. Dziś to prawo brzmi: gdzie stanie muzułmanin tam już jest ziemia muzułmańska.

Nie chcemy być częścią norweskiego społeczeństwa. Również nie uważamy za konieczne aby się wyprowadzić ponieważ jesteśmy urodzeni w Norwegii i tutaj się wychowaliśmy. A ziemia Allaha jest własnością wszystkich. Ale niech Grønland stanie się nasz. Ogródźcie dzielnicę i dajcie nam rządzić nią jak chcemy. To jest najlepsze dla obu stron. Nie chcemy żyć razem z takimi brudnymi zwierzętami jak wy.

Proponujemy wyciągnąć właściwe wnioski z doświadczenia jakie mają Norwegowie, którzy od długiego czasu przyjmują w swoim kraju duże ilości muzułmanów i zrezygnować z wykonywania poleceń p. Anieli Merkel – tj. z przyjmowania Nielegalnych Imigrantów na terenie Polski, bo lada moment będziemy mieli podobne problemy jak mieszkańcy Oslo.

Wiemy, że redakcje innych mazurskich portali na razie nie widzą problemu, ale my ostrzegaliśmy już dawno: przyjmowanie imigrantów nie rozwiąże żadnego problemu a tylko namnoży nam nowych. I co się dzieje? Mazury przyjmują islamistów. Nic tylko wybierać sobie dalej tych samych samorządowców, którzy szykują nam muzułmańskie getta. Pamiętajcie Państwo, że tylko poprzez właściwe wybory mamy szansę wpłynąć na losy naszego Państwa, będącego obecnie w rękach polityków krótkowzrocznych, patrzących jedynie na sondaże.

Chyba nikomu nie zależy by doprowadzić w Polsce do takich absurdów jakie dzieją się obecnie w Norwegii. Przykład: gdy szefowa Policji Oslo Hanne Kristin Rohde powiedziała w 2011 roku, że wzrost liczby gwałtów w Norwegii wiąże się ze wzrostem liczby imigrantów to natychmiast spotkała się z agresją. Powiedzenie prawdy przysporzyło jej wielu wrogów wśród mediów i społeczności „tolerancyjnych” Norwegów.

Gwałty w Norwegii

Rosnąca ilość gwałtów na norweskich kobietach dokonywana przez muzułmańskich imigrantów doczekała się wreszcie reakcji ze strony władz. Otóż, muzułmanie będą poddawani specjalnemu szkoleniu, które sprawią (zdaniem pomysłodawców), że „wyzwolone” kobiety będą bezpieczniejsze.

Program ma trwać pięć godzin i obejmuje dyskusje o seksie i gwałtach- ucząc jakie zachowanie uznawane za „honorowe” w kulturze imigrantów, w Norwegii uchodzą za nielegalne i obraźliwe. W podręczniku do programu podkreślono, między innymi, że zmuszanie kobiety do seksu nawet gdy jest się małżeństwem jest nielegalne.

Ciekawy wydaje się program szkolenia anty-gwałtowego. Będzie prowadzone, a jakże, zgodnie z zasadami politycznej poprawności. W rolę złego charakteru (czytaj: gwałciciela) wcieli się etniczny Norweg, a pozytywny przykład muzułmanom ma dawać nie kto inny jak ich pobratymiec: Hassan.

Materiały do nauki unikają stygmatyzacji imigrantów. To oznacza, że złym przykładem w podręczniku jest gwałciciel – etniczny Norweg Arne a dobry przykład daje uczciwy i lubiany uchodźca Hassan. (źródło: portal Kresy.pl)

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz