PiS podtrzymuje chęć utworzenia wspólnej armii Unii Europejskiej

Czytając artykuły na portalu Bliżej Prawdy pewnie zdążyli się już Państwo przyzwyczaić, że nie szczędzimy krytyki każdej z partii będących w Parlamencie. Także mającej monopol na Patriotyzm – partii p. Jarosława Kaczyńskiego, PiS. Przedstawiana w mediach jako partia broniąca interesu Narodu Polskiego – ustami przyszłego szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych, p. Witolda Waszczykowskiego, zapowiedziała właśnie dążenie do wyzbycia się resztek suwerenności. Przyszły minister w rządzie kierowanym przez p. Beatę Szydłową poparł ideę tworzenia europejskiej polityki obronnej oraz wspólnej armii europejskiej.

Armia europejska (niemiecka) w Polsce?

Pewnie zastanawiacie się Państwo czym grozi utworzenie wspólnej, bratniej armii, stacjonującej w Polsce? Otóż takie rozwiązanie zagwarantuje „pokojowe” rozwiązywanie wszelkich kryzysów – takich jak obecny – powstały w wyniku podziału Nielegalnych Imigrantów. Żadne Państwo unijne nie będzie miało teraz prawa Veta wobec decyzji Niemiec (nieformalnego właściciela Unii Europejskiej). W innym wypadku interweniować może Armia Europejska oczywiście, w „pokojowy sposób” zmuszając do realizacji niemieckiego interesu.

To, że rządzący UE nie cofną się przed niczym udowodnił nam przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Niemiec p. Marcin Schulz, lewicowy polityk, przewodniczący grupy socjalistów w Parlamencie UE:

Potrzebujemy dziś ducha europejskiej wspólnoty, który w razie konieczności musi być narzucona siłą. Należę do tych ludzi, którzy uważają, że globalne problemy w XXI wieku – wieku globalizacji, nie mogą być rozwiązywane nacjonalizmem. W pewnym momencie trzeba podjąć walkę i trzeba powiedzieć: postawimy na swoim, nawet siłą, jeśli pojawi się taka konieczność.

Dziś Unia nie ma ani jednego żołnierza a i tak dyktuje nam co mamy robić w naszym nieszczęśliwym kraju, wyobrażają sobie Pastwo co będzie gdy pomysł Prawa i Sprawiedliwości ziści się? Gdzie tu patriotyczne podejście do spraw Polski tak promowane w mediach będących na usługach PiS?

Witold Waszczykowski:

Europejska polityka obronna jest wielce wskazana. Problem w tym, że nie ma w Unii wspólnej definicji zagrożeń. (…) PiS wiosną tego roku pozytywnie odpowiedział na apel Jeana-Claude’a Junckera w sprawie budowy europejskiej armii. 

Przypomnijmy, że o konieczności utworzenia wspólnej armii Europejskiej mówił wcześniej sam prezes PiS, p. Jarosław Kaczyński:

Stworzenie wspólnej armii przez Unię Europejską dałoby Brukseli status supermocarstwa porównywalnego z Waszyngtonem. Chcę, by Europa była supermocarstwem. Jestem eurorealistą i popieram silną Europę, zwłaszcza w aspekcie polityczno-militarnym.

Słowa p. Witolda Waszczykowskiego nie są zatem jednorazowym wybrykiem niezależnego polityka będącego w orbicie Prawa i Sprawiedliwości, ale potwierdzeniem wizji Europy i Polski w UE, naszkicowanej już dawno przez p. Kaczyńskiego. Są zatem plusy i minusy dojścia PiS do władzy.

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz