Przesłanie Stefana Kisielewskiego aktualne

Słowa o „dyktaturze ciemniaków”, wygłoszone w określonym kontekście, urosły do rangi symbolicznej. W tych dwóch słowach ujęty został opis komunistycznych rządów i całej klasy politycznej, która z nadania ZSRR zawładnęła Polską, cechując się uległością wobec Moskwy i zamordyzmem wobec własnego społeczeństwa.

Za te słowa, ich autor – Stefan Kisielewski, został pobity: „A teraz, sk….synu, za to dostaniesz” – w ten sposób „nieznani sprawcy” zwrócili się do Kisiela, zaczynając go tłuc i masakrować. Bili pięściami i milicyjnymi pałkami.

W obecnych czasach Polską zawładnęła Bruksela i „dyktatura ciemniaków”, ale jest szansa wyzwolić się z tych kajdan, głosując na Partię KORWiN w wyborach do Sejmu RP 25.10.2015.

„Za nieoczekiwane powodzenie naszej beznadziejnej sprawy!” – tak brzmiał toast wzniesiony przez Stefana Kisielewskiego na konwencie założycielskim 14 listopada 1987 r.Ruchu Polityki Realnej.

Następny toast będzie brzmiał – za zwycięstwo nad czerwoną hołotą bo jak mawiał nieodżałowany autorytet środowisk wolnościowych „upór bezsensowny nabiera sensu, gdy jest trwały”. Taki upór cechuje środowisko (kiedyś UPR, teraz KORWiN) walczące o wolność obywateli do decydowania o swoim losie. Dość już „dyktatury ciemniaków”, którzy rządzą nami za pomocą kredytów, kłamstw i uległości wobec swoich mocodawców zza granicy.

Kisielewski widząc jak łatwo daliśmy się omamić wizją dobrobytu w nowym Związku Radzieckim, pardon, Związku Sowieckich Republik Europejskich, na pewno złapałby się za głowę z niedowierzaniem. Czy naprawdę jesteśmy aż tak słabym Narodem, że ciągle musimy łapać się czyjejś spódnicy i czekać aż nam ktoś łaskawie da dotację? Przecież boom gospodarczy po wprowadzeniu słynnej Ustawy Wilczka 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej pokazuje, że Polacy to najbardziej przedsiębiorczy Naród (jeśli nie na świecie) to przynajmniej w Europie. Co nas zatem ogranicza?

Ano „dyktatura ciemniaków” drodzy Państwo! Pamiętajmy o tym oddając swój głos 25 października 2015. Wszystkie „reżymowe” partie już pokazały do czego są zdolne. Zadłużają nas, okradają, okłamują a potem brylują w mediach finansowanych przez nas, podatników. Zagłosujmy na tych, którzy od początku mówią, że Państwo jest bogate tylko wtedy gdy bogaci są jego obywatele.

Podobno: Pieniądze szczęścia nie dają, ale (jak pisał Stefan Kisielewski) każdy chce to sprawdzić osobiście! Zagłosujmy zatem za likwidacją podatku dochodowego i innymi reformami, które sprawią, że nasze portfele przestaną być dekoracją i miejscem na wizytówki a zaczną wreszcie pełnić swoją pierwotną rolę.

Sławomir Sztukowski

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz