Norwegia: 10 letnia dziewczynka robi publiczny coming out

Świat stanął na głowie, a przodująca w „postępie” Skandynawia stacza się na samo dno. Ostatnio bohaterką szwedzkich i norweskich mediów stała się 10-letnia dziewczynka Mats Wibe, która napisała list do jednej z lokalnych gazet, w którym zwierza się jak to jest gdy człowiek rodzi się w niewłaściwym ciele… „Nikt nie może powiedzieć ci, że twoim ulubionym kolorem jest czerwony skoro ty wiesz, że jest nim zielony. To ciężkie gdy twoje ciało mówi co innego niż mózg, ale takim się rodzimy i musimy z tym żyć…” Matka dziewczynki zwierza się dziennikowi Expressen, że córka w wieku 8 lat wyznała jej, że czuje się chłopcem. Zamiast udać się do psychologa – matka – p. Elin Corneliussen zaaplikowała rodzinie sporą dawkę propagandy urządzając wspólne oglądanie serialu o młodych transseksualistach. „Oglądając ten serial poczułam, że to co mówią jego bohaterowie jest tym samym co opowiadała mi moja córka„.

Homo propaganda w Skandynawii

Szkoda, że matka nie zapytała czy pomysł z odkryciem w sobie chłopca, córka nie wzięła właśnie z podobnego programu w telewizji. Obecnie dziewczynka przechodzi terapię zmiany płci w szpitalu w Oslo. Lekarze zapewniają, że najważniejsze jest dobro dziecka.

Słuchajcie tego co mówi dziecko i traktujcie je poważnie. Nie bójcie się reakcji z zewnątrz, tego co ludzie mogą sobie o was pomyśleć.

Według p. Louise Frisén, psychiatry ze szpitala dziecięcego im. Astrid Lindgren świadomość na temat swojej „prawdziwej” płci nie jest jeszcze zbyt rozpowszechniona wśród dzieci w tak młodym wieku jak ogłosiła to Mats Wibe. Jej zdaniem wynika to z tego, że wiele dzieci boi się o tym mówić, ale to się zmienia.

Zaczęliśmy ten biznes 10 lat temu i mieliśmy 2-3 pacjentów (dzieci) na rok. w 2013 było ich około 30, w 2014 około 50, a w 2015 około 100 dzieci. 

Gdzie leży granica absurdu?

To trudne pytanie. W Skandynawii nie ma obecnie żadnych granic. Wszelkie normy przyzwoitości zostały już dawno przekroczone. Ponad setka dzieci w jednym szpitalu zostaje w jeden rok poddana procedurze zmiany płci. To nie jest normalne. Fakt, że dziesięć lat temu szpital miał 2/3 przypadki rocznie a w 2015 już 100 pokazuje jak silnie działa w Skandynawii homo propaganda. Działalność Hominternu zbiera okrutne żniwo swojej paskudnej ideologii. Cierpią na tym dzieci. Zbrodnia, którą popełniają lekarze dzieje się za przyzwoleniem zmanipulowanych przez media rodziców tych biednych dzieci.  Psychikę nieświadomego spoełczeństwa kształtują seriale o „młodych transseksualistach”. Gazeta Expressen pisze o 10-letniej dziewczynce per „on” bo ta oświadczyła, że czuje się chłopcem. Proszę wybaczyć, ale jak redakcja będzie tytułować Króla Szwecji JE Karola XVI Gustawa jeśli ten publicznie ogłosi, że czuje się Hitlerem lub Stalinem? Uzna jego wariactwo w imię politycznej poprawności? Czy powie, że król jest nagi? Swoją drogą co na ekscesy homo propagandy powiedzą muzułmanie gdy przekształcą Norwegię w Państwo Islamskie.

Oryginał listu 10-letniej Mats Wibe do gazety Halden Arbeiderblad:

Nikt nie może powiedzieć, że twój ulubiony kolor to czerwony, gdy jesteś pewien, że jest nim zielony. Nazywam się Mats. Mam dziesięć lat i jestem transseksualistą. Oznacza to, że urodziłem się w ciele dziewczyny, i że wszyscy wierzyli, że jestem dziewczyną, ale w sercu i mózgu, jestem chłopcem.

To trudne, gdy twoje ciało mówi coś innego niż mózg, ale taki się urodziłem i po prostu muszę z tym żyć. Dowiedziałem się o tym dość wcześnie, w porównaniu do wielu innych osób trans-płciowych. Kiedy miałem 7-8 lat, powiedziałem o tym mamie i tacie, lecz oni wcześniej nie słyszeli tym zbyt wiele i tego po prostu nie zaakceptowali. Więc zacząłem udawać dziewczynę ponownie.

Czas mijał, a moi rodzice zaczęli rozumieć więcej i więcej. Potem wspólnie z moją rodziną zaczęliśmy oglądać telewizyjny program „Urodzony w niewłaściwym ciele”. Ten program przemienia życie ludzi. Bez programu, nie jest pewne, że byłbym dziś chłopcem.

Do wszystkich dzieciaków, którzy myślą, że trudno jest się wydostać. Pamiętaj, że wszystko będzie o wiele lepiej, gdy się przyznasz, i że jest bardzo mało ludzi, którzy nie akceptują takich jak my. Pamiętaj, że nie jesteś sam. Jeśli potrzebujesz kogoś do rozmowy, proszę o kontakt ze mną, jeśli chcesz. Jestem bardzo otwarty i nie boję się o tym mówić.

Rodzice, którym trudno zaakceptować, że dziecko jest transseksualistą. Pamiętajcie, to jest poważna sprawa. Jeżeli Wasze dziecko mówi, że czuje, że urodziło się w niewłaściwym ciele to nie jest to żart. Potraktujcie to poważnie.

Bądź, kim jesteś w każdy możliwy sposób. Nie pozwól, by ktoś inny lub Twoje ciało miało cię zatrzymać.

Czekamy na Twoją opinię

Podobne artykuły

Dodaj komentarz